Zapomniałem już, jak to jest obudzić się naprawdę wypoczętym
Szczerze — nie wierzyłem, że to zadziała. Chrapię od jakichś 15 lat. Żona była tym tak zmęczona, że zaczęła sypiać w drugim pokoju, a ja czułem się z tym okropnie. Kupiłem to, używałem co noc i po jakichś 3 tygodniach wróciła do naszej sypialni. Znów śpimy razem, a ja nie chodzę cały dzień wykończony. To dziwne, o ile wszystko robi się lepsze, kiedy człowiek w końcu normalnie śpi.










